سيدة الورد

قصة : نضال حمد

ترجمه إلى الفرنسية :  إبراهيم درغوثي / تونس

ترجمه إلى البولندية :  يوسف شحادة / فلسطين - بولندا

 

 

La dame aux fleurs

Une nouvelle de : Nidhal Hamad


Traduite en Français par :

Brahim Darghouthi/ Tunisie

Elle arrivait au petit matin, comme chaque jour. Elle vacillait dans le chemin étroit qui menait à son jardin suspendu. Son chapeau étrange cachait la surface de son visage et s’étalait sur sa tête. De loin, elle parait comme une camarade de Ho chi minh avec son chapeau asiatique et ses mouvements choisis. Elle répandait le salut du matin sur les fleurs du jardin, puis, elle se mettait debout à coté de la plus belle des fleurs. Elle la touchait de sa main comme si elle frictionnait les cheveux de l’une de ses filles. Elle ajustait sa pause et faisait de même pour le bâton en fer qui dressait la plante la plus haute.
Elle s’absenta quelques instants pour revenir avec un seau plein d’eau entouré de papillons multicolores qui survolaient ci et là. Elle déversa l’eau sur la terre et lava avec le reste les fleurs bien alignées.
Lorsque le moment du départ arriva, elle se mettait debout.
Et avec estime, elle salua le beau spectacle.
Les fleurs comprenaient alors que la vieille dame rentait, et c’est le moment des adieux.
Mais avant que la dame au chapeau noir rajuste de nouveau son chapeau et quitte les lieux…Elle chuchota à ses fleurs des mots que seules les fleurs de ce jardin comprenaient.

 

 

Pani róż
Autor: Nidal Hamad
Przekład: dr Yousef Sh’hadeh


Każdego dnia przychodzi rankiem. Kołysze się na wąskiej drodze prowadzącej do ogródka jej wiszącego raju. Dziwny kapelusz zakrywa całą jej twarz rozłożywszy się na głowie. Z daleka w swoim azjatyckim kapeluszu i ze starannie dobraną gestykulacją wygląda niczym jedna z towarzyszek Ho Shi Minh*. Oddaje poranną cześć różom w ogródku. Potem podchodzi do najładniejszej z nich i głaszcze ją dłonią, jakby gładziła włosy jednej ze swych córek. Obraca się i czyni to samo z drutem podtrzymującym najwyższą sadzonkę. Znika na kilka chwil a potem wraca trzymając w ręce wiadro z wodą, obok niej latają kolorowe motyle. Leje wodę na ziemię i myje nią kwiaty stojące w ustalonym porządku. Kiedy nadchodzi czas odejścia, stoi z respektem przed olśniewającym widokiem i oddaje mu cześć. Róże rozumieją, że szacowna starsza pani powróci skąd przyszła i teraz jest czas pożegnania. Ale zanim pani w czarnym kapeluszu ponownie poprawi swe nakrycie głowy i rozstanie się z tym miejscem, wyszepta do róż kilka słów, które są w stanie zrozumieć tylko te z tamtego ogródka.

Oslo, lipiec 2007 r.
* Ho Shi Minh - przywódca rewolucji wietnamskiej, filozof, poeta i wybitny polityk.

 

 




سيدة الورد
نص: نضال حمد
ترجمة د. يوسف شحادة

تأتي صباحاً كما في كل يوم. تتمايل على الدرب الضيق المؤدي إلى حديقة جنتها المعلقة. قبعتها الغريبة غطت مساحة وجهها وبسطت نفسها فوق رأسها. تبدو من بعيد كأنها من رفيقات هوشي منه بقبعتها الآسيوية و حركاتها المنتقاة. تلقي تحية الصباح على ورود الحديقة. ثم تقف عند أجملها فتمسح عليها بكف يدها. كأنها تمسد شعر بنت من بناتها. تعدل من وقفتها وتفعل الشيء نفسه مع قضيب الحديد الذي يسند الشتلة الأطول. تغيب لحظات معدودات ثم تعود وبيدها دلو من الماء ، تتطاير من حولهما الفراشات الملونات. تصب الماء فوق التربة وتغسل ببعضه الورود المصطفة بشكل منتظم. عندما يحين موعد ذهابها تقف بإجلال أمام المنظر المهيب وتقدم له التحية . تفهم الوردات ان السيدة العجوز ستعود الآن من حيث جاءت وأنها لحظة الوداع. لكن وقبل أن تعدل صاحبة القبعة السوداء من وضع قبعتها من جديد وقبل ان تغادر المكان.. تهمس لورداتها ببضع كلمات لا يفهمها إلا الورد في تلك الحديقة.

يوليو - تموز 2007 أوسلو

* العم هوشي منه قائد الثورة الفيتنامية فيلسوف وشاعر وسياسي عريق
 

يوليو - تموز 2007 أوسلو