Omar Faris

 Ich swieto-nasza drama- powstania izraela

Saturday, May 10, 2008

 
60 lat temu powstało państwo Izrael poprzedzone licznymi działaniami terrorystycznymi przeciwko cywilom na terenie historycznej Palestyny i nie tylko. W tym samym czasie syjoniści organizowali przyjazd Żydów z całego świata na tereny historycznej Palestyny.


Działalność żydowskich grup terrorystycznych była zawsze taka sama - zmusić ludzi do wygnania lub zabić gdy nie chcą "dobrowolnie" opuścić ziemi przeznaczonej w ich chorych umysłach tylko dla "wybranych". Dziś Izrael świętuje, przedstawiciele niektórych państw składają gratulacje - ale nie dla wszystkich dzisiejszy dzień jest dniem radości. To wspomnienie o utraconej ziemi, o zdeptanej godności i zapomnieniu przez świat.


To krew tysięcy Palestyńczyków i łzy milionów uchodźców dały podwaliny tego sztucznego tworu - państwa Izrael, systemu apartheidu sponsorowanego przede wszystkim przez USA i bogatych Żydów z całego świata. Ofiara Palestyny nie pójdzie jednak na marne. Trud życia pod butem izraelskiej okupacji w bantustanach na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy wpisze się w przyszłe zwycięstwo! Nie trzeba zbyt daleko szukać - historia daje nam Palestyńczykom nadzieje na lepsze jutro. Nadzieję milionów uchodźców na powrót do ich własnej ziemi, na wolność i sprawiedliwość bez terroru okupacji.

Wszystkie rezolucje ONZ określają izraelską okupację jako bezprawną i gwarantują narodowi palestyńskiemu prawo do powrotu do własnej ojczyzny oraz do utworzenia własnego, niepodległego państwa ze stolicą w Jerozolimie – bez obcej dominacji, bez fanatycznych osadników pełnych rasistowskiej nienawiści.



Niestety obojętność ludzka potęgowana manipulacjami w mediach na temat sytuacji geopolitycznej na świecie, daje zielone światło do prowadzenia przez Izrael ludobójstwa. Społeczeństwo ma ogromną siłę w postaci pieniądza. To on kształtuje nasz geo-polityczny świat. Bojkot produktów pochodzących z Izrael i jego głównego sponsora USA, silny i głośny sprzeciw wobec medialnej manipulacji jakiej jesteśmy poddawani może być początkiem rewolucji, która zmusi Izrael do przynajmniej złagodzenia okupacji. Nie chcemy zepchnąć Żydów z Izraela do morza - chcemy zmusić Izrael do respektowania podstawowych praw człowieka ! Pod kolorowym opakowaniem grejfrutów z JAFFY kryją się krew i łzy tych, których wypędzono i tych, którzy stłoczeni w obozach, terroryzowani blokadami, punktami kontrolnymi, łapankami, godzinami policyjnymi - próbują jakoś żyć na tym wydzielonym łaskawie skrawku ziemi bantustanu w strefie A terytoriów okupowanych.

Palestyńczycy z Polski apelują do Was o poparcie i solidarność. Kilka tygodni temu Polski rząd wyparł się dobrych stosunków z Palestyną - podczas wizyty w Izraelu premier RP nie odwiedził Ramalli pomimo zaproszeń z naszej strony. W naszej kulturze to policzek dla nas.

Apelujemy do wszystkich związków wyznaniowych, a zwłaszcza do Kościoła katolickiego, który w Polsce ma ogromny wpływ na ludzi, do środków masowego przekazu, do Polskiego Czerwonego Krzyża i innych organizacji humanitarnych. Apelujemy – do Polaków tak ciężko doświadczonych przez los i tak bohatersko broniących się przed każdym agresorem. Apelujemy – do spadkobierców tradycji i wartości, o które walczyli bohaterowie powstania warszawskiego i w Getcie w Warszawie. Apelujemy – o podjęcie wszelkich możliwych działań, aby położyć kres cierpieniom narodu palestyńskiego i zmusić rząd Izraela do zakończenia agresji i okupacji, która jest zagrożeniem dla wszystkich ludzi na świecie, także i dla samych Żydów
 

Omar Faris